piątek, 22 lutego 2019

Podmorska wycieczka :)

Dzień Dobry :)

Ostatnio nieco się obawiam, że w końcu wpadnę w ręce jakiś rozszalałych, 
zielonych  ekologów...no bo ileż można dziabać na plastikowej aidzie. 
Zamiast materialnie i zdrowo to ja tylko plastik i plastik ;)
Uparłam się, rozsmakowałam...no i wpadłam na amen. 
No dobra...przynajmniej chwilowo ;)
Dziękuję Wam ogromnie za wszystkie przemiłe komentarze 
i wszystkie podpowiedzi dotyczące drinków magnesów.
Kończę już ostatni więc pewnie niedługo pokażę Wam już wszystkie :) 
A dziś zabiorę Was na wycieczkę po dnie  oceanu
 a to za sprawą pewnych dwóch drobiazgów :)
Jako, że moje osobiste dziecięcie uwielbia podróżować, 
tudzież studiuje turystykę postanowiłam  wyszyć jej "rybny" breloczek, 
który będzie sobie mogła przypiąć do plażowej torby:)
Wzorki znalazłam na pintereście i jakoś tak z biegu, dobierając własnoręcznie kolory 
machnęłam sobie rybkę z ruchomym ogonkiem firmy Riolis oraz
 konika morskiego i muszlę nieznanego mi pochodzenia ;)
 Na rybolka tylko spojrzałam a że mordkę ma bardzo sympatyczną i pogodną, 
więc od razu przypadł mi oczywiście do gustu :)

Autora konika morskiego niestety nie znam ale postanowiłam, 
że wyszyję go tak aby był bardzo kolorowy. 
Niestety zabrakło mi białej, plastikowej aidy i dlatego rybkę
byłam zmuszona wyszyć już na przeźroczystej.
Żeby je troszkę ujednolicić wszystkie hafty podkleiłam kremowym filcem :)
 W muszelce dodatkowo umieściłam skarb, w postaci
oczywiście prawdziwej ( a jakże ;)) perły :)
 Kilka koralików, wstążka,  buteleczka i zawieszka rybka dopełniły całości.
Najważniejsze, że dziecięciu, które ma podobną artystyczną  duszyczkę się spodobało .
A i matka ucieszona, jakby milion dolarów w spadku dostała ;):)
A teraz zabiorę Was jeszcze głębiej...tam gdzie mieszkają syrenki z rybimi ogonkami ;)
Jakiś czas temu pewna mała panienka, która je ogromnie uwielbia poprosiła mnie 
o jakąś stojącą ozdobę na biurko, która nawiązywałaby właśnie do syrenkowego tematu. 
A że była pora kolacji, akurat w dłoni miałam puste opakowanie
 po topionych serkach...tak właśnie się to zaczęło ;) :)
 Nie lubię bawić się farbami, wolę czyste formy ale cóż było robić?
Pomalowałam pudełko farba akrylową, poprzecierałam białym gesso,
na VK znalazłam słodkie grafiki do wycinania i tadam :)
Kilka drobiazgów w postaci, tiuli, koralików, kamyczków i chrobotka 
zrobiło prawie całą robotę.
Syrenkowe królestwo jak się patrzy :)
 Młoda dama zadowolona a to oczywiście dla mnie najważniejsze.
Niewielkim nakładem, można wyczarować naprawdę fajne rzeczy.
Mnie to cieszy podwójnie, bo uwielbiam rzeczy użytkowe co zawsze podkreślam :)
 Pudełeczko zgłosiłam do wyzwania na blogu DIY-zrób to sam

I to już koniec mojej podmorskiej wycieczki :)
Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam za bardzo.
W kolejnym wpisie będzie już bardziej słodko a raczej sielsko anielsko :)

Przypominam Wam o lutowej --> żabce w zabawie Choinka 2019.
Nie zapomnijcie jej porządnie nakarmić :)

Uściski Wam ślę i cale mnóstwo serdeczności :)
Kasia

62 komentarze:

  1. Wspaniałe prace, oj pozazdrościć obdarowanym.:) Super recykling pudełka.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lenko...trzeba sobie radzić a wokół tyle przydatnych rzeczy :D
      Uściski

      Usuń
  2. Ta musza z perłą wymiata. Piękne 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu :)
      Dodajmy z "prawdziwą" perłą ;):))
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Jakie to wszystko śliczne, masz talent do uroczych drobiazgów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu ja po prostu uwielbiam takie drobiazgi użytkowe:)
      Dziękuję za komentarz:)

      Usuń
  4. Kochana ale zaszalałaś w tym morskim klimacie, dekoracja z syrenką jest piękna! wielkie brawa za pomysł.Nic się nie martw , za recykling pudełkowy możesz wyszywać na plastiku :}
    Wiem jakie cudne breloczki robisz , bo sama jeden posiadam. Brelok dla córy , to mistrzostwo świata PRZEPIĘKNYYY jest !!! i hafciki takie słodkie:} Uściski cieplutkie Kasiu :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu a ja się baaardzo cieszę,że brelok Ci się podoba :)))
      Uściski zasyłam kochana:)

      Usuń
  5. Breloczek jest bombowy! Sama chętnie bym sobie taki przypięła do torby :D A syrenkowa praca jest niesamowicie magiczna! Cudo cudo cudo!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewciu za te przemiłe słowa :)
      Taki breloczek to Ty z zamkniętymi oczyma zrobisz ;) :(
      Uściski

      Usuń
  6. Przepiękne obydwie prace, kolorowe jak rafa koralowa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hafty są przepiękne! I właśnie dobrze, że akrylowe. Przecież breloczek będzie poddany różnym działaniom. I mogę powiedzieć, że w świecie farb to mam to samo! Nie jest to mój faworyt. A tu, podziwiam , bardzo ładną kompozycję.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana...ja mediowanie wszelakie podziwiam bardzo. Dla mnie do takich rzeczy trzeba mieć szczególne umiejętności. choć tak szczerze mówiąc,to dla mojego oka milsze są czyste formy ;)
      Uściski słoneczne:)

      Usuń
  8. Och!! Jaki piękny breloczek! Zachwycający po prostu :-) a dekoracja z syrenką mowę mi odjęła... Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jej, jakie niesamowite prace! Obie fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasiu wyczarowałaś cudne rzeczy . Breloczek jest świetny i przy plażowej torbie będzie wyglądał rewelacyjnie . Natomiast podwodny świata z pudełka po serkach topionych jest rewelacyjny!!!!! Zgłoś go na blogu DIY na tą zabawę z recyklingu:-) http://diytozts.blogspot.com/2019/02/recykling-zadanie-2-porzadkujemy.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dziękuję za podpowiedz..pudełeczko zgłoszone:)
      Uściski serdeczne zasyłam:)

      Usuń
  11. W takie podróże Kasiu, to możesz mnie zabierać codziennie. Przepiękne prace, ja sie napatrzeć nie mogę, tak mi się podobaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Kochana...postaram się częsciej to robić :) :*

      Usuń
  12. W piękną i magiczną podróż nas dzisiaj zabrałaś. Cudne prace powstały i świetnie w roli przewodnika się sprawiłaś. Jeszcze nigdy na plastikowej kanwie nie haftowałam, ale widzę, ze w niektórych przypadkach doskonale się sprawdza. Może kiedyś spróbuję.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu spróbuj koniecznie...bo to naprawdę sama przyjemność i mnóstw pomysłów mozna w taki sposób zrealizować :)
      Pozdrowienia:)

      Usuń
  13. Przepiękne są te Twoje prace!!!Ja jakoś nie mogę się przekonać do kanwy plastikowej:))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakby co, to stanę murem za tobą - uwielbiam wyszywać na plastikowej kanwie i te wszystkie zawieszki, breloczki, zakładki... A nawet ozdoby na czytnik.;) Zatem rozumiem cię doskonale. Twoje zawieszki są fantastyczne! A ozdoba - trwam w podziwie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak...Twoja ostatnia czytnikowa ozdoba jest rewelacyjna:)
      Cieszę się,że mam bratnią "plastikowo" lubną bratnią duszyczkę:)
      Uściski

      Usuń
  15. Ale cuda:)
    Ja właśnie kupiłam pierwszy raz plastikową kanwę i przymierzam się do niej, a jak zobaczyłam u Ciebie jakie cuda można z niej robić to nabrałam jeszcze większej ochoty.
    A to morskie pudełeczko to już poprostu bajka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Kochana to ja juz Ci kibicuję i czekam niecierpliwie aż pokarzesz pierwsze prace:)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  16. Cudności Kasiu :) Ja nie lubię plastikowej kanwy, jakoś nie pałam do niej miłością...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uleńko...może kiedyś:)
      Dziękuję za odwiedziny i dobre słowo :)

      Usuń
  17. Ależ u Ciebie kolorowo, wakacyjnie!
    Piękne prace i byle do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
  18. Breloczek rewelacyjny, Kasiu!
    A ta ozdoba na biurko to po prostu czysta magia - potrafisz czarować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Iwonko...staram się jak mogę :)
      Pozdrawiam ciepło:)))

      Usuń
  19. śliczne prace:))))wiesz wykonanie to jedno ale jeszcze trzeba mieć pomysł,a Twój był fantastyczny:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie dziwię się, że osobistej córce zawieszka się spodobała - bardzo przyjemny dla oka prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ojej, ale mi zapachniało wakacjami, morska bryzą i słońcem... Ja już chcę wakacje! :-) Piękne i pomysłowe prace Małgosiu, nic dziwnego że znalazły uznanie wśród najbardziej szczerych krytyków;-) Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu oczywiście, przepraszam;-) to dlatego, że przed chwilką byłam u Małgosi:-)

      Usuń
    2. Oluś i o to chodziło,żeby choć na chwilkę zapomnieć o zimie i tych mrocznych dniach, kóre panują:) Bardzo dziękuję za odwiedziny i miłe słowa:D

      Usuń
  22. Same cudowności podziwiam. Podmorski świat mnie zauroczył pomysłowością i samą kompozycją. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Haniu za odwiedziny i przemiły komentarz:-)

      Usuń
  23. Beautiful card, I love the image and the design.

    OdpowiedzUsuń
  24. Rewelacyjnie tworzysz! Ta perła do muszli do wisienka na torcie... Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczności, zwłaszcza królestwo Syrenki :)
    Dziękuję za udział w zabawie na blogu DIY.
    pozdrawiam serdecznie :)
    Inka z DT

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudny breloczek z haftami, ślicznie się całość prezentuje, wszystko pasuje formą i kolorami:) takie drobiazgi uwielbiam - pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Boskie te morskie zawieszki! Podziwiam i podziwiam jakie to słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. fantastyczne morskie prace! podziwiam i pozdrawiam, ale jeszcze tak bardzo zapachniało latem i wakacjami:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kasiu oczarowałaś mnie dzisiaj swoimi pracami. Wszystkie są cudne i dopieszczone :).

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystko tu dziś bajeczne. Oko moje cieszy! Wzorki wyhaftowane urocze są i pomysł z zaprezentowaniem ich na mapie świetny! No a o Twojej inwencji twórczej, wyobraźni i pomysłowości zamilczę, bo właśnie napisałam :-)))
    Pozostaje mi tylko powzdychać, że ja tak nie potrafię...
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. W iękną podróż na dno morza nas zabrałaś :)
    Dziękuję za udział w zabawie na blogu DIY :)

    OdpowiedzUsuń