sobota, 21 sierpnia 2021

Nadmorska pszczółka :)

 Witajcie Kochani :)
 
Bardzo dawno mnie nie było i muszę stwierdzić, że już stęskniłam się
 okrutnie za Wami i blogowaniem :)  Bardzo odpoczęłam na tym wyczekanym 
urlopie a nasze morze okazało się wyjątkowo łaskawe, jeśli chodzi o pogodę.
 Ogólnie urlop minął pod znakiem słodkiego lenistwa i czytania książek na plaży 😄
Chciałam Wam dziś pokazać małą portmonetkę z lnu, przedstawiającą  pszczółkę,
wyszytą haftem płaskim. Bardzo podobają mi się kwiaty wyszywane w taki sposób, 
te wszystkie węzełki, ruloniki...nawet nie wiem, jak to się nazywa profesjonalnie. 
Niestety moje umiejętności nie sięgają tak daleko ale podziwiam dziewczęta, 
które potrafią wyszyć takie cuda i zawsze oglądam je z zachwytem.
Oczywiście nie omieszkałam zrobić małej sesji na plaży aby jak najdłużej zachować 
te letnie wspomnienia w sercu 💖Pszczółka jest dość duża i wyrazista 
i muszę przyznać, że bardzo mi się ten wzór spodobał 😍
Mam nadzieję, że Wasze urlopy minęły równie słonecznie i twórczo💚
 Ostatnie miesiące były dla nas wszystkich naprawdę ciężkie, więc
 takie naładowanie akumulatorów zdecydowanie poprawi naszą psychę ;)
Serdecznie Wam dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze, które u mnie 
zostawiacie. To wiele dla mnie znaczy i sprawia, że nadal chcę tu do Was wracać 💝

Pozdrawiam Was ciepło i serdecznie 😍
 
Kasia

25 komentarzy:

  1. Ja też tegoroczny urlop spędziłam na d polskim Bałtykiem. Ale niestety w moim ukochanym Mielnie - Unieściu były takie tłumy, że już sobie obiecałam nigdy więcej w sezonie wakacyjnym. Widać Ty trafiłaś lepiej bo ludzi nie widać.
    Haft płaski od zawsze bardzo mi się podobał, tak więc ta pszczółka na portmonetce bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu ja byłam w maleńkiej nadmorskiej miejscowości,gdzieś pomiędzy tymi pięknymi, dużymi kurortami i muszę przyznać, że nie było problemu ze znalezieniem pustej plaży 😊 Mielno pamiętam z dzieciństwa 😊 Jedziłam tam co roku z rodzicami, kiedy było jeszcze maleńką, pustą mieścinką. Usciski🌷😊

      Usuń
  2. Też mi się podoba ten płaski haft. Pszczółka świetna. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana ten haft jest genialny! Bardzo mi się spodoba :) nie rozumiem Twoich dylematow!!! Co nie jest doskonałe w tym hafcie?? Nie porównuj sie do innych bo może być tak, że Tobie nikt nie dorówna!😊 Uwielbiam pszczele motywy a tym haftem jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  4. Portmonetka piękna a pszczółka jak żywa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chociaż owadów nie lubię, to Twoja pszczółka bardzo mi się podoba. Podziwiam zawsze prace wyszywane haftem płaskim, próbowałam go kiedyś ale jakoś mi nie wychodziło. Piękna portmonetka i cudowna sesja zdjęciowa :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Też byłam nad morzem, ale nie naszym.:) A pszczółka wyszła ci prześlicznie! A zdjęcia oszałamiające, podziwiam twoją umiejętność robienia pięknych zdjęć.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Milá Kasia,
    verím, že si si dovolenku a more užila. Kabelka s včelou je nádherná, krásna, si nesmierne šikovná :-)
    Prajem ešte pekné leto,
    A.

    OdpowiedzUsuń
  8. Noo, z taką portmonetką to tylko dużego szyku można zadać :D Fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna ta pszczółka, a i torebka superowa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna pszczółka jak żywa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten wzór w swoich zasobach, ale póki co nawet sie na niego nie porywa. za to Tobie Kasiu wyszedł ten haft rewelacyjnie! Przepiękną masz tą portmonetkę, a sesja zdjęciowa pierwsza klasa!
    "Znachora" oglądałam wiele razy, ale ksiązki nie miałam jeszcze okazji czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wooow! Wyszło świetnie. Haft i uszytek to coś co bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kasiu pięknie Ci wyszła ta pszczoła. Wygląda bardzo ozdobnie na tej portmonetce.
    Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pszczółka super i cała portmonetka. :)
    Wyciskacz moich łez - wiele razy oglądałam film i zawsze tak samo reaguję. :)
    Romantyczny zachód słońca... marzę... :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna ta pszczółka:)))mój urlop upływa na nieustannym wędrowaniu:))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Alez to piekne to co stworzylas Kasiu !!! Ciesze sie ze akumulatory naładowane ....:););)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pszczółka jak żywa i wspaniale się prezentuje na lnie i piasku.
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny haft, piękna portmonetka, cudowne widoki. Gratuluję, pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kasieńko, cudności pszczółka w przepięknych okolicznościach przyrody!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  20. Coś pięknego Kasiu!😍
    Stary len i cudny hafcik, wygląda wspaniale w tej plażowej scenerii. Boskie cacuszko!
    Serdeczności ślę ❤

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękna, delikatna, kobieca, bardzo eko, bo i motyw pszczółki i len.
    Umiejętności Kasiu, masz ogromne. <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Pszczółka zjawiskowo się prezentuje. Mam nadzieję, że w portmonetce coś po tych wakacjach zostało ;-)))... Byłam nad morzem w tym roku i wiem, jaka tam drożyzna :-(
    Cieszę się, Kasiu, że wypoczęłaś :-)
    Serdecznie, wrześniowo Cię pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń