niedziela, 23 października 2016

Jesienne "dziamble" ;)

Za oknem słoneczny i prawdziwie jesienny dzień, po ostatnim ciemnym i deszczowym tygodniu, 
naprawdę żal byłoby z niego nie skorzystać.
Postanowiłam więc zabrać swoje ptasie trio...na niedzielny spacer.
Już nie pamiętam, gdzie usłyszałam  nazwę "dziambel" i jaka to gwara ale muszę przyznać, 
że takie określenie wróbla ogromnie mi się spodobało :)
Jesienne wróbelki autorstwa Valerie Pfeiffer "Trio" są naprawdę uroczym haftem ...
wiem, że ptaszki jej autorstwa mają duże grono zarówno wielbicielek jak i przeciwniczek.
Haft jest wymagający, kto posiada go w swojej kolekcji, wie o czym piszę ;)
Moje wróbelki powędrowały na podusię, którą odszyłam bawełną w kolorze "kawy z mlekiem".
Sam hafcik (aby był mniej surowy) ozdobiłam jeszcze koronką i doszyłam kokardkę:)
 Kolekcje ptaszków Valerie Pfeiffer są tak ładne, że
ciężko będzie wybrać jeden z tylu wzorów. Na pewno jednak skuszę się na ich wyszycie.
Efekt jest rewelacyjny...
Zastanawiam się, która z Was wyszywała już ptaszki Valerie.
Czy macie je na swoich blogach ? Może zostawicie link ?
Z przyjemnością pooglądam te słodziaki w Waszym wykonaniu:)
 I ostatnie zbliżenie :)
Serdecznie dziękuję za miłe komentarze i odwiedziny,
życzę Wam równie słonecznego i przyjemnego tygodnia :)
K.

 

57 komentarzy:

  1. "Dziamble" przecudnej urody ! Całość prezentuje się rewelacyjnie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu cudownej urody poduszka :) jakoś nie spotkałam się z tym wzorem wcześniej... jest fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale są słodkie te ptaszki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze wróbelki, na podusi wyglądają wspaniale:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwszy raz słyszę takie określenie, fajne:D
    podusia cudniasta!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zauroczyły mnie i muszę kiedyś takie cudne ptaszyny wyhaftować... Twoje są prześliczne a podusia prezentuje się pięknie... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeurocze te ptaszory opierzone :) nie spotkałam się z takim wzorem a Twoje wykończenie na poduszce prezentuje się interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ piękne potargańce! I jeszcze to groszkowe tło w odcieniach beżu :) Cudne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasieńko, cuuudność ptaszory oprawione! Zachwyt i mamlazia. Czy je robiłyśmy? Jak najbardziej tak! http://ulciabloxpl.blox.pl/html/1310721,262146,169,170.html?30,1 To dawne, dobre czasem czasy...
    Pozdrawiam cieplutko i niezmiernie słonecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakaś bzdura się wkleiła, teraz powinno być lepiej...
      http://ulciabloxpl.blox.pl/html/1310721,262146,14,15.html?8,2009
      post z 20 września. Dlaczego nie mogę na blogxie otworzyć pojedynczego wpisu?! dawno tam nie byłam, pamięć zawodzi i umiejętności brak...
      Kasieńko jeszcze raz wyrażam zachwyt i uściskuję słodko

      Usuń
    2. Tak Uleńko...sentyment do tych ptaszorków ogromny w sercu pozostał :)
      Darowane przez Ciebie, mojemu bratu w w tym dramatycznym dla nas okresie...wiele dla nas znaczyły. Były wyznacznikiem walki i nadziei w tym czasie.
      Minęło tyle lat a one nadal oprawione w ramkę ,wiszą u niego na ścianie :)
      A ja zakochana w nich byłam, postanowiłam też mieć :)
      Troszkę zmodyfikowałam kolory...ale efekt bliski oryginału :)
      Uściski :*
      ps. jak miło,że się odnalazłaś :)))

      Usuń
    3. Kasiu , poduszeczka w kolorach " latte " słodka nad wyraz ! i te koroneczki i kokardka ...nic dziwnego , że wrobelki - elemelki się na niej rozsiadły :) Cuuudniaste , tak po prostu :) Pozdrawiam serdecznie :* AOG

      Usuń
  10. NO ja jeszcze w swojej kolekcji nie mam ale.... pewnie się skuszę bo są cudowne :)
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniały wymagający haft ale efekt WOW!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. To najpiękniejsza poduszka jaką w życiu widziałam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny efekt! A tej autorki haftów jeszcze nie znam, ale widząc te wróbelki mam także ochotę zobaczyć inne cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Poduszka wygląda przepięknie! Widziałam kilka wzorów na te ptaszyny, ale jakoś bardziej ciągnie mnie do rudzików :) Pozdrawiam serdecznie, M.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana pierwszy ach wysylam w stronę haftu. Boski. A drugi oczywiście w stronę pięknego szycia. Jak ja bym chciała tak umieć.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana pierwszy ach wysylam w stronę haftu. Boski. A drugi oczywiście w stronę pięknego szycia. Jak ja bym chciała tak umieć.

    OdpowiedzUsuń
  17. O rany, ale przywaliłaś! :) Coś pięknego! Hafty znam, ale nigdy nie miałam okazji wyszyć. Wzór cudo. DObór kolorystyczny do materiału idealny. Szycie- perfekcto. Zdjęcia- miód!

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowny haft, przepiękne wykonanie i cudne zdjęcia i aranżacje, jestem zauroczona! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj tak, to najsłodsze słodziaki w świecie już samo Patrzenie na nie dostarcza ogromną dawkę radości i pozytywnej energii. Poduszka jest prześliczne Elegancka Skromna i ma w sobie taki potencjał

    OdpowiedzUsuń
  20. Kasiu, wszystko już napisały Koleżanki :)
    Zachwycam się haftem, przepięknie odszytą poduszką i zdjęciami.
    CUDO!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. U nos godają dzimble :) Slodkie one mimo rozwrzeszczonych dziobali :)
    Piekna calosc w stonowanych kolorach ,bardzo przyciagajaca wzrok praca :)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli..jednak śląska gwara :) Wiedziałam, że to gdzieś blisko słyszałam :0
      Uściski Dama...dla Ciebie i mamy :)))

      Usuń
  22. Jak pięknie wyszło. Sam wzorek już widziałam, ale jeszcze nigdy nie wyszywałam. Mają piękne kolory, a w zestawieniu w poduszce, w tak pięknych okolicznościach przyrody - cudo!

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wyszywałam ptaszków, ale podobają mi się bardzo, szczególnie na twojej podusi.:)Jak żywe!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przeurocza ta podusia ... cudnie "dziambelki" w materiałowe rameczki wkomponowałaś:))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. Piekny jest ten haft , ale zdecydowanie wole podziwiać u Ciebie. osobiście bym się za niego nie zabrała. Dla mnie za trudny . Poduszeczka wygląda świetnie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj Aniu...jest trudny ale efekt naprawdę powala :)
      Pozdrawiam słonecznie:)

      Usuń
  26. No i proszę i kto tu jest mistrzem nad mistrzami.Poduszka powala a haft przepiękny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. No to mnie tą podusia powaliłaś Kasiu na kolana CUDEŃKO, wspaniały haft i wspaniała podusia :) Buziaczki posyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne wróbelki! Takie misterne i realistyczne :) Ja kiedyś miałam wzór, ale na haft płaski. Też wyglądały zjawiskowo, ale nigdy ich nie poczyniłam.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Zjawiskowy haft i cudowna poduszeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kocham te maleńkie ptaszynki. Ubolewam,że u mnie jest ich bardzo mało przez sroczyska nieznośne i podłe. Podusia chwyta za serce. Piękna!!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Kocham te maleńkie ptaszynki. Ubolewam,że u mnie jest ich bardzo mało przez sroczyska nieznośne i podłe. Podusia chwyta za serce. Piękna!!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Wyhaftowałam jednego:))ale szczerze-dał mi popalić:))http://bozenaskowo.blogspot.com/2014/05/majowe-hafty.html
    Twoja podusia śliczna:)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękna podusia, po prostu marzenie. Idealna na jesienne szarugi aby rozchmurzyć buzię.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetnie wkomponowałaś ten cudowny haft w poduchę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Haft z ptaszkami jest po prostu uroczy. Bardzo lubie takie ptaszęta. I wyszła bardzo piekna poduszka.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem zachwycona rozczochranymi cirblami :) Działa magia backstitchy. Perfekcyjna podusia i piękna sesja.

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziamble cu-do-wne!!!!!!!
    A poduszka bajeczna, te koronki, dobrany materiał, kokardka.....
    Jest tak piękna, że oczu oderwać nie mogę.
    Gratuluję i podziwiam Twoje wyczucie smaku i estetyki.

    OdpowiedzUsuń
  38. Cud, miód i orzeszki!!!
    REWELACJA!!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...