Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hygge Stories. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hygge Stories. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 kwietnia 2022

Hygge Stories 4

 Witajcie Kochani :)

Dziś chciałabym Wam pokazać kilka rzeczy ale oczywiście najważniejsza
 z nich to kolejny już, czwarty haft z przepięknej serii Hygge Stories od  
New Leaf Craft. Tym razem jest to urocza budka z ptaszorkami, do których
 jak wiecie mam wyjątkową słabość. Kwietniowy haft, był nieco mniej 
wymagający od pozostałych (przynajmniej dla mnie) więc wyszywało mi
 się go szybko i przyjemnie 😍😊
Haft obszyłam, tak jak  poprzednich miesiącach bawełną w groszki.  
Tym razem postawiałam na delikatne fiolety, które idealnie wpasowały się
do tej słodkiej, ptaszkowej scenerii. W tym miejscu bardzo dziękuję Ani z bloga
 Szczypta magii u Anny , która obdarowała mnie tymi tkaninami  po królewsku.
Aniu baaaardzo Ci dziękuję 😍
Poniżej pokazuję Wam już wszystkie cztery, kolorowe miesiące razem.
 Bardzo podoba mi się końcowy efekt i nie mogę się doczekać momentu, 
kiedy pełne dwanaście miesięcy będę mogła powiesić jako ozdobę półki na biurku.
Jak pamiętacie kupiłam ostatnio zestaw do haftu od Riolis i już miałam się za
niego zabrać, kiedy zobaczyłam w necie przepiękny sampler przedstawiający 
wiosenne kwiaty. Przepadłam i oczywiście musiałam go od razu kupić. Sampler 
jest o tyle ciekawy, że pokazuje poziomy i wysokości w glebie, na której rosną
 te rośliny. Ponadto można również zobaczyć jak wygląda bulwa, z której każda
roślinka wyrasta. Dla mnie ten schemat to bajka i mam nadzieję, że uda 
mi się ten dość spory sampler ukończyć w szybkim czasie 💝
 Poczyniłam ostatnio również kartkę, która miała być podziękowaniem a zarazem 
gratulacjami awansu dla szefa. Obdarowany zajmuje się sferami IT więc oczywiście 
nie mogło zabraknąć na kartce przedmiotu ściśle z tym związanego czyli laptopa.
Do wykonania tej kartki wykorzystałam piękne papiery od Fabriki Decoru.
Mam nadzieję, że kartka spodobała się osobie obdarowanej
 bo to oczywiście jak zawsze dla mnie...największa nagroda.

Dzisiejszym wpisem zamykam kwiecień, cieszę się że nadal udaje mi
się zamieszczać sześć co miesiąc. Chciałabym oczywiście pojawiać się tu 
częściej, no ale wiadomo...praca, dom i tysiące innych rzeczy po drodze. 
Cały czas coś tam jednak dłubię, powoli próbuję nowych technik i co
najważniejsze wracam również do ukochanego scrapbookingu 😀

Bardzo Wam dziękuję za odwiedziny, za ciepłe słowa pod adresem prac. 
Każdy komentarz dodaje mi skrzydeł i jak zawsze motywuje do pojawiania się
tutaj. Przypominam, że jeszcze do jutra czynna jest żabka kwietniowa w Choince. 
Jeśli ktoś zapomni lub nie zdąży, to oczywiście piszcie w komentarzu lub na maila.

Życzę Wam cudownego, słonecznego i udanego weekendu 💝😍

Kasia

poniedziałek, 28 marca 2022

Hygge Stories 3

Dobry wieczór :)
 
Słowo się rzekło, więc chciałabym Wam dziś pokazać kolejny haft z pięknej serii  
Hygge Stories od New Leaf Craft .Wymyśliłam sobie, że hafty umieszczę w gablotce na
biżuterię, gdzie znalazł się również kalendarz na dany miesiąc. Jednak im dłużej przyglądałam
się owej gablotce, tym zdecydowanie mniej mi się podobała. Szkoda mi było tych cudnych 
kolorów przytłumić bielą. Suma summarum... postanowiłam zmienić haftom oprawę.
Jak mawiała moja świętej pamięci babcia "tylko krowa nie zmienia poglądów" 
więc pomyślałam "raz kozie śmierć "😁 Hafty obszyłam bawełną, oczywiście 
każdy miesiąc będzie miał inny kolor. Wymyśliłam sobie kształt banerków 
z szelkami, które potem będę mogła sobie zawiesić na ścianie.
Modyfikowałam jeszcze w trakcie szycia bo oczywiście z rozpędu i chwilowej "miłości" 
do maszyny wystębnowałam wszystko co możliwe. Potem jednak uznałam, że co za dużo
to nie zdrowo i połowę obszycia wyprułam. Stąd te śliczne dziurki widoczne na zdjęciu😂
 
Wyszło bardzo kolorowo i urokliwie...efekt końcowy mnie zauroczył.
 
Mam nadzieję, że taka kolorowa wersja kalendarza będzie bardziej przyjemna dla oka,
na pewno zdecydowanie weselsza a przy okazji również ładnie ozdobi półkę lub ścianę.
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie słowa podnoszące na duchu,za wszystkie komentarze 
pod poprzednim postem. Nie mam zamiaru odchodzić czy likwidować bloga,
 myślałam bardziej o mnotonii i braku pomysłów. Dopóki jednak będę w stanie machać
 igłą, ciąć papiery czy nawet użerać  się z moją Balladyną...to na pewno tu będę 💝

 
Pozdrawiam Was słonecznie i życzę spokojnego i udanego tygodnia 😍
 
Kasia

niedziela, 13 marca 2022

Hygge stories 2

Dobry wieczór :)
 
Dziś przychodzę z zaległym, lutowym haftem z pięknej serii Hygge Stories autorstwa 
New Leaf Craft. Niestety brakło mi czasu w zeszłym miesiącu aby go pokazać, dobrze
się jednak stało, ponieważ zmieniłam troszkę koncepcję oprawy. Początkowo wymyśliłam
sobie gablotkę, w której umieściłam haft oraz kalendarz na dany miesiąc, niestety im dłużej 
na niego patrzałam, tym mniej mi się podobał. Postanowiłam całość nieco zmienić 😁
Co wyszło z tego pomysłu pokażę przy odsłonie marcowego haftu z tej serii, na pewno
 będzie to jeszcze w tym miesiącu😍Drugi hafcik z tej serii, był podobnie jak pierwszy 
naprawdę wymagający. Krzyżyki, półkrzyżyki, kontury, zmiksowane kolory...nawet nie
 przypuszczałam, że w tak małym hafcie można aż tyle tego wszystkiego pomieścić. 
Warto było się jednak pomęczyć, ponieważ efekt jest zachwycający💝
W kolejnym hafcie znajdują się również tak zwane petit pointy czyli cztery maleńkie
 krzyżyki wykonane w miejscu jednego normalnego. Ja na szczęście wyszywam na
standardowej aidzie a nie lnie więc zrezygnowałam z tego zabiegu. Haft na tym nie 
stracił, co wkrótce same zobaczycie.
Wypatruję już z tęsknotą wiosny, brakuje mi światła słonecznego i jakiegoś promyka
 nadziei na lepsze, bardziej radosne jutro. Wszyscy chyba odczuwamy smutek przez to,
 co się dzieje wokół nas ale ja mam cichą nadzieję, że niedługo będzie tylko lepiej.
Pozdrawiamy Was z Diegutkiem i życzymy cudownego i spokojnego tygodnia 💓

Dziękuję Wam pięknie za odwiedziny i wszystkie przemiłe słowa jakie tu zostawiacie 😍

Kasia


niedziela, 16 stycznia 2022

Hygge Stories 1 - styczeń :)

 Witajcie Kochani :)
 
Tak jak obiecałam w zeszłym już roku, zamierzam pojawiać tutaj dużo częściej. 
Chciałabym aby mój blog znów zaczął tętnić życiem a że uzbierało mi się trochę prac,
 których wcześniej nie miałam czasu sfotografować, jest ku temu  najlepsza okazja 😁
Jakiś czas temu, dzięki złotemu sercu Małgosi Zoltek, zostałam posiadaczką serii 12
wyjątkowo pięknych wzorów od New Leaw Craft , nazwanych Hygge Stories.
Muszę przyznać, że same schematy są naprawdę wymagające 😇
Mimo, że hafty są niewielkie to zawierają mnóstwo kolorów, zblendowanych 
nitek i konturów. Warto się jednak pomęczyć bo efekt końcowy, przypominający
malunek akwarelą...przynajmniej dla mnie jest naprawdę zachwycający.
Długo się zastanawiałam do czego wykorzystać te hafty a jeśli mnie znacie to
wiecie, że uwielbiam wykorzystywać je do zdobienia przedmiotów użytkowych.
Dlatego też, kiedy przypomniałam sobie, że posiadam białą gablotkę na biżuterię, 
w której znajdują się okienka na obrazki, postanowiłam ją wykorzystać. 
I to był strzał w dziesiątkę !
Boki haftu ozdobiłam dodatkowo czerwoną taśmą washi a do dolnego okienka
wydrukowałam sobie jedną z darmowych grafik z Pinterestu z kartką z kalendarza.
Takim oto sposobem, będę miała całoroczny kalendarz z tymi oryginalnymi haftami. 
Wystarczy zmienić kartkę z miesiącem i umieścić tam kolejny z serii schematów.
Myślę, że komódka też zyskała bardziej ciekawy wygląd, dzięki temu, że znikły
zwykłe printy. Długo się zastanawiałam nad tym, czy zlikwidować szybkę i zostawić 
otwarte okienka, jednak doszłam do wniosku że w takim sposób hafcik może się kurzyć.
Jak Wam się podoba, mój recyklingowy, haftowany kalendarz ?😇😍

 

Chiałabym jeszcze serdecznie podziękować za życzenia, 
które przyleciały do mnie od blogowych koleżanek 💖
 
Od Basi Niezabudki otrzymałam śliczną kartkę oraz naprawdę
 wyjątkowy upominek. Wspaniały podłużny tamborek, którym zachwycałam 
się ostatnio na basinym instagramie, tkaniny do haftu oraz śliczne papierki. 
Basiu sprawiłaś mi ogromną niespodziankę za którą z całego serca jeszcze 
raz bardzo, bardzo Ci dziękuję!😍
Od Ani O z bloga Szczypta Magii u Anny, dostałam słodką kartkę
 z reniferkiem i cudny obrazek wykonany techniką, która nadal jest dla
mnie czarną magią. Portret mój i Lunki, który mnie totalnie zachwycił !
Aniu Kochana jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję 💖 
Od Karolinki z bloga Bawełniane Niteczki, przyleciała do mnie śliczna
  karteczka z aniołkiem, za którą Ci Kochana bardzo pięknie dziękuję💗

Dziewczyny Kochane, bardzo Wam dziękuję za te wspaniałe kartki,  
 upominki a najbardziej oczywiście za Waszą pamięć ! 💖
 
I to już wszystko na dziś, ogromnie dziękuję za odwiedziny i każde słowo,
 które pozostawiacie na moim blogu. To mnie mobilizuje do częstszych 
odwiedzin tutaj 😀Kochane przypominam jeszcze o styczniowej żabce,
 pod którą możecie zalinkować pierwszą prace w tegorocznej choince. 
 
Pozdrowienia niedzielne 😍
 
Kasia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...