Witajcie Kochani :)
Nie wiem jak u Was ale dla mnie ostatnie dni, to nieustanna walka z brakiem czasu
i totalnym "niechciejstwem". Przez panujące ostatnio tropikalne upały dopadła mnie
jakaś dziwna robótkowa awersja. Lubię lato ale szczerze mówiąc chciałabym aby
już się skończyło. Bardzo tęsknię już za normalną, umiarkowaną temperaturą.
Musiałam jednak przemóc tego mega lenia i zmajstrować coś na zabawy blogowe.
Szkoda by mi było je zaprzepaścić ale niestety z tym co wyszło szału nie ma.
W ramach zabawy u Małgosi Wielkanoc 2020-2021 wyszyłam sobie
tęczowego, wesołego zajączka, pochodzącego bodajże z gazetki z Cross Stitcher.
Umieściłam go w przeźroczystej podkładce pod kubek.
Będzie cieszył oczy przy wielkanocnej , aromatycznej kawie :)
Mam nadzieję, że u Was dzieje się nieco lepiej w kwestii robótkowej. Osobiście czekam
z utęsknieniem na długie jesienne wieczory, podczas których najlepiej mi się wyszywa.
Pozdrawiam Was serdecznie i ogromnie dziękuję za wszystkie
komentarze pod ostatnim postem. Uściski serdeczne.
Kasia








