Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełko. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 lipca 2016

Lawendowe marzenie :)

Zamarzyły mi się fiolety...a zamarzyły z pewnej konkretnej przyczyny.
Wszystko za sprawą pewnej Wróżki, która uraczyła mnie cudownym, lawendowym woreczkiem :)
Zrobiony na szydełku...romantyczny, śliczny, delikatny w obłędnych kolorach 
z zachwycającą dla powonienia zawartością.
Woreczek zobaczyłam, poczułam ów wyjątkowy aromat i zapragnęłam tych fioletów...
Bezwzględnie i natychmiast ;)
Pomyślałam, że zrobię do kompletu drugi, nieco większy woreczek z bawełny w kolorze lawendy.
Żeby było bardziej romantycznie, na woreczku umieściłam haft
autorstwa Veronique Enginger.
Bawełny miałam tylko kawałeczek, więc szkoda byłoby mi było wyrzucić skrawki.
Wykorzystałam je do zrobienia mini kapelusza, który będzie spełnił rolę, poduszeczki na szpilki :)
 Woreczek dla przełamania fioletu...dostał szeroką, śliczną koronkę
którą również otrzymałam od mojej lawendowej Wróżki ;) :)
Kochana Aniu AOG:*
Dziękuję Ci za te śliczności, które stały się przyczynkiem moich późniejszych uczynków :* <3
Inspiracja przychodzi znienacka, od wyjątkowych osób...
 a dla mnie, to naprawdę  wyjątkowo przyjemne uczucie :)
Jak pisałam kilka postów wcześniej, moja przyjaciółka Ana, zakupiła ostatnio lustrzankę.
Cacuszko bezwzględne a dla osoby która do tej pory, bawiła się jedynie cyfrówką - 
sprzęt o magicznych możliwościach ;)
Użyłam swojego czaru osobistego...zapewniłam Anę o swym uczuciu
i bezwzględnej ostrożności  ;)
Takim sposobem, mogłam dzisiejsze zdjęcia za sprawą owego czarodziejskim sprzętem 
- zaprezentować ;) :)
Ana - Ty wiesz...dziękuję  :* <3
 Dziękuję za mnóstwo cudownych komentarzy i dobrych słów, pod poprzednim postem.
Życzę Wam dziś, pachnących lawendą i pełnych cudownych przyjaciół dni :) :) :)
K


czwartek, 7 lipca 2016

Wakacyjny breloczek :)

Wpadł mi ostatnio w dłonie, jeden z zapomnianych już dodatków do gazetki CS.
Drewniane serduszko, ze ślicznym różanym motywem.
Postanowiłam, że wykorzystam go do zrobienia kolorowego , wakacyjnego breloczka 
dla pewnej sympatycznej osóbki :)
Kilka szydełkowych kwiatuszków, odrobina koralików i zawieszek...
plus oczywiście moja skłonność do nadmiaru elementów i oto jest ;)
Niestety, jak to często bywa z dodatkami w gazetkach, serduszko nieco felerne.
Drobne ryski  i pęknięcia...
Mam jednak nadzieję, że słodki różany haft przyćmi fabryczne  jego wady.
Serduszko podkleiłam różowym filcem a całość wyszyta dwoma nitkami mulinki .
Breloczek poleci już dziś, do swojej nowej właścicielki...
 a ja mam nadzieję, że wkrótce dostanę jego zdjęcie na tle słonecznej plaży ;) :)
Na koniec muszę się pochwalić urokliwym znakiem wodnym, 
który specjalnie dla mnie wykonała znajoma ze Studia Graficznego w Czeladzi.
Prawda, że oryginalny ? :) 
Dziękując za odwiedziny...życzę dużo słońca i uśmiechu na tę drugą,
na pewno milszą połowę tygodnia :)
K.

wtorek, 7 czerwca 2016

Sielsko - anielsko :)

Przeprosiłam się w końcu  z szydełkiem.
Długo byłam obrażona, miałam focha  po jakimś nieudanym serwetkowym eksperymencie ;)
Jedyne do czego mogłam się zmusić, to maleńkie kwiatowe elementy.
Nie potrafię się jednak długo gniewać a i okazja do przeprosin sama się znalazła:)
Postanowiłam zrobić anioła, dla pewnej wyjątkowej osóbki.
Ponieważ nie znalazłam tego poszukiwanego, kilka postów wcześniej ...
mój wybór padł na poniższego  jegomościa :)
Zapomniałam już, jak przyjemne jest szydełkowanie a znając siebie 
 - będę mieć teraz okrutny dylemat ;) 
Haftowanie , scrapowanie, szydełko ? 
Przydałaby by się dodatkowa para dłoni i podwójna doba ;)
Przemyciłam w aniołku, maleńki haft z serduszkiem.
Wydaje mi się, że całość wygląda nawet fajnie :)
 Jedyne z czym miałam problem, to odszukanie butelki o odpowiednim kształcie. 

Niestety, wszystkie są profilowane w taki sposób, że biodra anielskie wyglądają...
jakby pochłonęły tuzin pączków ;)))
Dziękując pięknie, za wszystkie komentarze ślę uściski i pozdrowienia słoneczne :)
K.

czwartek, 26 maja 2016

Sercowy duet :)

 Przyleciał do mnie wyjątkowy prezent - serce.
Piękne, koronkowe  i misterne w każdym calu :)
Zachwyciłam się okrutnie, bo wiem że  takie cudo, 
mogła wykonać jedynie wyjątkowa i utalentowana osóbka :)
Najbardziej jednak cieszy fakt, że dostałam je zupełnie bez okazji...
a takie prezenty są najmilsze sercu i duszy :)
Prawda, że jest przecudne ?:) 
Dziękuję kochany Motywatorze :D
Musiałam się zrewanżować:)
Chciałam, żeby to były wiosenne, słoneczne klimaty...dlatego też, postanowiłam wyszyć jeden
z moich ulubionych, ptaszkowych motywów:)
Ćwierkają, dzwonią, śpiewają, szczebioczą, kukają i świergoczą! 
Ptaszkowie za oknami , jak zwykle spać nie dają :)
Któż ich nie lubi?
Kilka szydełkowych kwiatuszków, dodało nieco przestrzenności całemu hafcikowi.
Całość odszyta w ulubionych pastelowych kolorkach :)
Mam nadzieję, że każde spojrzenie na tego ptaszka, przypomni o mojej wdzięczności :))
Kochane moje, wiele z Was obchodzi dziś swoje święto dlatego też
życzę Wam tego co najważniejsze dla każdej Matki - ogromu miłości od swoich dzieci ! :)
Cudownego dnia :)
K.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...