sobota, 31 października 2015

Cukierek albo psikus ;)

 Puk, puk ... cukierek albo psikus !
Przyznaję się, bez bicia...uwielbiam Halloween :-)
Ten wesoły, cudaczny dzień, który poprzedza nasze Święto  Zmarłych...
przynosi trochę zabawy i radości, szczególnie dzieciom.
Scenariusz z zeszłego roku, znowu się powtórzył.. mimo, że kupiłam dwa razy więcej cukierków...
to i tak brakło.  Bardzo dziwne ;)
Kogóż, to ja dziś nie spotkałam...czarownice, wampiry,  mumie, wilkołaki i cudaczne stwory... 
Jeden z nich szczególnie wyrośnięty, 
zapytał głosem, w którym brzmiała, lekka nutka mutacji  "A piwa, pani nie ma ?":P
No i jak tu, nie uwielbiać  Halloween? :) :) :)
Dekoracje z tamtego roku, można obejrzeć tutaj :)








I na koniec, zapraszam na piękne candy u Robótkomaniaczki :)



wtorek, 27 października 2015

Fioletowy smuteczek...

Proszę Państwa ...oto miś, miś jest bardzo smutny dziś.
Chętnie Państwu łapkę poda, nie chce podać?  to szkoda...

Usiadł smuteczek na parapecie i myśli o niebieskich migdałach.
Jaki ma nastrój - widać po minie..
Mój chyba dziś podobny, zamotana jestem, czasu brak i jakoś trudno się poukładać w należytym porządku.
Może to, przez tą zmianę czasu...kto wie :) 

Muszę przyznać, że odwiedzam Wasze piękne blogi i z podziwem patrzę na to, jak macie zorganizowane 
swoje kąciki pracy. U mnie z tym kiepsko, wszystko rozsiane po różnych zakamarkach. 
I marzy mi się nieustannie, taki jeden...tylko mój, w którym zgromadzę i uporządkuję swoje skarby.
Ciekawa jestem, jak Wy macie zagospodarowane kąciki, jakie macie sposoby....by wszystko mieć pod ręką.
Podrzućcie mi, jakieś porady, pomysły...pochwalcie się swoim robótkowym miejscem :)



 Za każde dobre słowo, serdecznie dziękuję :)
Słonecznego i pozytywnego dnia Kochani :)

poniedziałek, 19 października 2015

Różany upominek :)

"Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, 
wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. 
Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...".

Antoine de Saint Exupéry - Mały Książę

Wiele osób uważa, że nie ma  piękniejszej opowieści na temat miłości budowania  i odpowiedzialności w związku.

Jak, naprawdę jest z tą książką, nie wiem...zawsze ciężko było mi się odnieść, do jej zawartości.

Zupełnie odwrotnie, niż  zakochana w jej treści moja  przyjaciółka...dla której ów różany prezent poczyniłam ;)

Obrazek i wisior wyhaftowane na Aidzie 18, dwoma nitkami muliny DMC.

Dodam, że wisior jest pierwszym "popełnionym" w mojej hafciarskiej przygodzie :)

Mam nadzieję, że nie ostatnim...





 

Na koniec zapraszam na wyjątkowej urody Candy u Tinki :) 


Serdecznie dziękuję za odwiedziny i wszystkie słowa pozostawione w komentarzach :) 

Słonecznego dnia Kochani :)

czwartek, 8 października 2015

Mysznurek

Haft mały , szybki i wybitnie relaksujący ;) 
 Mysznurek,  w świat pójdzie...w formie podstawki pod kubek :) 
 Dla brata, który zapalonym nurkiem był kiedyś...
a świat podwodny,  hobby największym.
Niestety, jak to w smutnych bajkach bywa ..choroba marzenia zabiera .
Zostają wspomnienia i piękne fotografie, bracinego autorstwa.




Serdecznie zapraszam na rozdawajkę na blogu  Realizacja Marzeń :)



Bardzo dziękuję, za wszystkie ciepłe słowa i komentarze :)
Pozdrawiam słonecznie :)

wtorek, 29 września 2015

Pozwólcie przedstawić sobie ;)

Pozwólcie przedstawić sobie...Pan Gąs we własnej osobie ;)
Skończyłam  drania i muszę przyznać, że kontury dodały mu jeszcze wyraźniejszego uroku .
Pogoda za oknem kiepska ale i tak mimo to, zabrałam go na spacer, żeby obfotografować ten słodki dziób. ;)
Obrazek, chwilowo w ramce...nie podklejony, bo docelowo pójdzie na podusię dla pewnej uroczej dziewuszki .
Myślicie, że jej się spodoba ? :)





I jeszcze "gęsi" książę w oryginale :)
Naprawdę słodki z niego przystojniak :D




Zmieniając temat, pokażę jeszcze te obiecane zakupy...oraz poreklamuję troszkę, nasz rodzimy Empik. 
Dużo fajnych przecen i promocji...więc polecam poszperać, po półkach:)
 Upolowałam dwie słodkie rameczki deco po 9,90 zł  i do kompletu małego konika, który był niewiele droższy. 
Poniżej dwie tkaniny lniane (o zgrozo,w życiu na tym jeszcze krzyżyka, nie postawiłam) i oczywiście czarna Aida. 
 Halloween  tuż , tuż ;)

Również w empiku, znalazłam drewniane szpulki...które kosztowały zaledwie niecałe 8 zł. 
Myślę, że każda robótkująca dziewczyna...będzie wiedziała, do czego je wykorzystać.
Ciekawy, kreatywny magazyn " Mollie Potrafi " (dwupak w promocji) jedynie 15 zł. 
I w końcu ramki plastikowe z magnesem, jak znalazł na kolejne mini hafty :)


W jednym z moich ulubionych sklepów do scrapów, wyszperałam śliczne stemple...przecenione z 25 na 12 zł :)


I na koniec ciekawa zdobycz, będąc na targowych zakupach ujrzałam na stoisku ze złomem...stare, 
oryginalne nożyczki .
Oczy się zaświeciły, posłałam panu sprzedającemu uśmiech 
... i tak,  bez targowania stałam się posiadaczką owych nozyczek...
za  ( mówiąc żargonem sprzedawcy ) całe 5 zeta ;)


Bardzo pięknie dziękuję, za wszystkie wizyty , za ciepłe komentarze , krytykę i każde dobre słowo kierowane
w moją stronę :) 
Pozdrawiam słonecznie :)

czwartek, 24 września 2015

Gąs i ja ;)

Po skończeniu  greckich obrazków...poczułam szczere chęci, na coś  zdecydowanie bardziej jesiennego. 
A, że uwielbiam ptasie motywy...przypomniałam sobie, o pewnym urodziwym młodzieńcu ;) 
Nie dość, że ptaszor do ulubionego gatunku należy, to jeszcze idealnie mi się wpasował, w ten jesienny klimat. 
Pan Gąs (bo tak go nazwałam) ;) jest wybitnie urodziwy - szlachetna szyja przyozdobiona muchą , przecudnej urody wdzianko..nic, tylko panny wyrywać :)
Dziś, jeszcze wersja bez konturów...ale już sama nie mogę się doczekać, na końcowy efekt :)
Haft firmy Obeh nr 683 (którą ogromnie lubię)
- wykonany na Aidzie 14, trzema nitkami muliny DMC :)





Pozostając w ptasim temacie, poczyniłam drobne zakupy...które planowałam już od dawna. 
Wszystkie haftujące dziewczyny wiedzą, jak takie drobiazgi działają na emocje ;)
Stempelki, gazetki robótkowe, tkaniny do haftu..i to, ż czego najbardziej się cieszę :)
Wymarzone sówki firmy RTO...hafciarki wiedzą, o czym mówię ;)
Szał sówkowy na blogach trwa i wcale się nie dziwię, bo kiedy je zobaczyłam...
 sama zakochałam się, bez pamięci.
Na razie tylko trzy sztuki ale pokuszę się  zapewne, na wszystkie z tej serii ;)



Bardzo dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze , które dla mnie  pozostawiacie :)
Miłego dnia kochani :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...