sobota, 15 października 2016

Choinka 2016 - zaległy wrzesień :)

Niestety we wrześniu miałam spore opóźnienie ze wszystkimi pracami...
ale teraz już powoli nadrabiam wszystkie zaległości.
Na pierwszy ogień idzie zawieszka w zabawie u Kasi - Choinka 2016 :) 
Kasieńka dała rozgrzeszenie i pozwoliła nadgonić braki z poprzedniego miesiąca, co niniejszym czynię.
Niestety nie mogę już "nakarmić" żabki ale mam nadzieję, że w ostatecznym rozrachunku 
moja praca zostanie uwzględniona:)

Tym razem postawiłam na większą pracę i dlatego między innymi przeliczyłam się z czasem ;)
 Banner "Friends Gather Together Christmas"
firmy Dimensions, który jest jednym z moich ulubieńców.
Ptaszki na świątecznym drzewku są tak urocze, że zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia :)
Całość wyszyta na aidzie 14, tak więc zawieszka wyszła dość sporych rozmiarów :)
Bannerek "oprawiony" oczywiście filcem  i wykończony wstążeczką .
Myślę, że po całej serii mini zawieszek ta będzie pełniła rolę przewodnią, gdzieś poza choinką :)
Zdjęcia robione po zmroku, niestety nie oddają całego uroku haftu,
 za to zrobiło się dzięki nim...już prawie świątecznie :)
Jeszcze tylko 3 zawieszki dzielą nas od wielkiego finału .
Kto jeszcze nie miał okazji pooglądać pięknych prac koleżanek,
zapraszam do galerii u naszej organizatorki - Kasi :)

Dziękuję ogromnie za odwiedziny i komentarze,
życzę Wam spokojnej i słonecznej niedzieli :)
K.

 

wtorek, 11 października 2016

Scrapbookowy "smutny" notes - debiut :)

Wyjątkowo trudne  były dla mnie ostatnie dwa tygodnie...najważniejsze jednak, 
że minęły a ja przeżyłam.
Czas wrócić do normalnego życia i odrabiania zaległości.
Mam nadzieję, że Kasia i Ulcia wybaczą mi opóźnienie w zabawach ( pierwszy raz mi się zdarzyło) 
i będę mogła w tym miesiącu po prostu zaprezentować podwójne prace.
Dziś chciałabym pokazać swój debiut, w dziedzinie ozdabiania notesu.
Zamówienie było dość intrygujące...nie mogło być "landrynkowo",
 kolorki musiały być stonowane a całość raczej "na smutno" :)
Wybrałam brązy, czernie i czerwienie...a głównym motywem z przodu i tyłu 
rycina z "Kubusia Puchatka " :)
 Długo zastanawiałam się nad dodatkami, bo jak tu ślicznej...
młodej dziewczynie zrobić notes "na smutno" ;)
Ciężka sprawa...
Wyczekała się na niego ale w głębi serca mam nadzieję, że sprostałam  oczekiwaniom.
Teraz koniecznie, muszę nadrobić zaległości na blogach koleżanek...
stęskniłam się okrutnie za blogowym światem i już nie mogę się doczekać 
aż będę mogła pooglądać Wasze piękne prace :)

Cudnego dnia życząc - serdecznie pozdrawiam :)
K.

wtorek, 20 września 2016

Karteczkowe Love :)

Zrobiłam ostatnio karteczkę z podziękowaniem dla wyjątkowej osóbki, 
która pomogła mi załatwić skomplikowane sprawy urzędowe.
Przyznaję bez bicia...nie cierpię papierów, bieganiny po urzędach całego tego kosmicznego zawirowania.
Jako, że osóbką jest niezwykle miłą i delikatną osóbką z zamiłowaniem do różu i romantyczności, 
to oczywiście karteczka musiała być w podobnym klimacie:)
 Zainspirowałam się pięknymi pracami AgnesB, której styl ogromnie mi się podoba.
Wyczucie smaku i estetyki....
Wiem, że karteczka spodobała się nowej właścicielce i bardzo się z tego powodu cieszę:)
Pięknie dziękuję za odwiedziny i komentarze :)
Życzę dużo słońca i uśmiechu.
K.

czwartek, 15 września 2016

Home sweet home :)

Sprawiłam sobie ostatnio małą zawieszkę, pełną pachnącego suszu.
 Moja osobista, doniczkowa lawenda niestety powoli kończy swój żywot, postanowiłam więc 
zachować ulubiony zapach, choć w takiej formie :)
Schemat, który ogromnie mi się spodobał...pochodzi bodajże, z jednego z numerów CS.
Zmieniłam odrobinkę odcienie mulin, dodałam też  kilka konturów.
Całość obszyłam różnymi kolorami, ulubionej bawełny w krateczkę vichy.

Dopiero teraz zauważyłam, że zapomniałam doszyć koralików, na główce pawia.
Poprzednie odprułam, bo nie spodobał mi się kolor. 
Głupia ja ale jak to mówią - kto nie ma w głowie ten ma w...;)
 Do poduszeczki, która jest słusznych rozmiarów - doszyłam  foamiranowe kwiaty. 
Moja nowa pasja i fascynacja...
Cieszę się ogromnie, bo zapisałam się już na kurs tworzenia, tych kwiatowych dzieł sztuki.
Ahoj...nowa przygodo :)
Z podziękowaniami za odwiedziny i ciepłe słowa...ślę słoneczne pozdrowienia :)
Miłego dnia Kochani.
K.

czwartek, 8 września 2016

Francuskie stokrotki :)

Kiedy zobaczyłam ten wzorek w gazecie Creation Point De Croix, od razu wiedziałam, że go wyszyję. 
Stokrotki (bo o nich mowa), autorstwa V. Enginger jak zawsze zachwycają delikatnością i urokiem :)
Wiem, że mają duże grono wielbicielek...a ja zawsze z ogromną przyjemnością oglądam je na blogach 
koleżanek, w dziesiątkach niezwykłych interpretacji :)
 Jakiś czas temu...ujrzałam w sklepie śliczną, pudrową kasetkę 
z otworami na wieczku. Zapewne na fotografie...
Zakochałam się w niej na zabój i natychmiast oczami wyobraźni zobaczyłam 
w tych wycięciach, wspomniane stokrotki ;)
Trzy motywy ze stokrotkowego obrazka, wyszyły się ekspresem.
Całość, rozmiarowo i kolorystycznie idealnie wpasowała w serduszkowe otwory :)
 Pod spodem umieściłam biały filc, tak żeby drewno nie przebijało...
natomiast boki haftu zabezpieczyłam drobniutką taśmą perełkową:)
 Całość bardzo mi się podoba...myślę, że znajdzie swoje miejsce w pokoju dziecięcia, 
które nad wyraz lubi biele i wszelakie delikatne kolory :)
 Życząc słonecznego i cudownego dnia...
pięknie dziękuję, za każde dobre słowo pozostawione w komentarzach...
to naprawdę uskrzydla i motywuje. :)
K.
 

niedziela, 4 września 2016

Cud, miód i wata cukrowa ;)

Panienka, która zamówiła u mnie karteczkę wyraziła się krótko i jasno..
 "ma być cud, miód i wata cukrowa ciociu" ;)
Kartka z okazji szumnych, siódmych urodzin jej koleżanki.
Nie miałam większych trudności, jako mama dwóch pociech płci żeńskiej, 
mam spore doświadczenie w dziewczyńskich upodobaniach ;) 
Zainspirowałam się również wspaniałym tutorialem Karoliny Czołby, 
która tworzy przepiękne, wyjątkowe kartki.
Uwielbiam spędzać czas nad stosami papierków, dziurkaczy i innych przydasi.
A niedawno...udało mi się spełnić największe marzenie :)
Z urodzinowych pieniążków, które otrzymałam 
od moich cudownych przyjaciół zakupiłam sobie wymarzonego Big Shota :)))
Głaskam tą swoją maszynkę nieustannie i nie potrafię się nią nacieszyć .
Pomału uczę się na niej pracować...
Motylek i gałązki na kartce...moje pierwsze, maleńkie wykrojniki.
Mam nadzieję, że karteczka spodoba się małym miłośniczkom waty cukrowej ;)
A ja uśmiecham się już, do swojej świnki skarbonki...będzie miała teraz sporo pracy ;)
Pięknie dziękuję za wszystkie cudowne komentarze...
 i życzę Wam słonecznego i wyjątkowo dobrego tygodnia :)
K.
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...