Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naparstki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naparstki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 kwietnia 2021

Candy naparstkowe wyniki :)

Dobry wieczór :) 
 
Przyszedł czas na ogłoszenie wyników w losowaniu xgalaktycznego, naparstkowego 
candy. Serdecznie dziękuję wszystkim za udział, jest mi naprawdę ogromnie miło, 
że zechciałyście się ze mną bawić 💝 A teraz już bez zbędnych słów, dłoń mojego 
młodszego dziecięcia wylosuje trzy osóbki, do których polecą naparstki 😍

Są to.....
 
10 naparstków zdobywa Zainspirowana 
 5 naparstków Agula
5 naparstków Ad'ka
 
Serdecznie Wam dziewuszki gratuluję 😍 i oczywiście 
proszę o kontakt na mojego maila  xgalaktyka@gazeta.pl
 
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za udział, odwiedziny blogowe 
i każde ciepłe słowo, które tu pozostawiacie💕
 
Kasia

sobota, 6 marca 2021

Xgalaktyczne candy naparstkowe :)

Witajcie Kochani :)

Tak jak obiecałam, przychodzę dzisiaj z xgalaktycznym naparstkowym candy.   
Pragnę Wam, w ten sposób podziękować za cały ogrom ciepłych i sympatycznych słów,  
które pozostawiacie pod adresem moich prac, za uczestnictwo w zabawie choinkowej 
oraz liczne odwiedziny w moich skromnych, blogowych progach 😊💖

 
Wśród osób, które się zgłoszą wylosuję trzy osoby, pierwsza otrzyma
 10 naparstków plus mały upominek, który sama przygotuję.
 Pozostałe dwie osoby otrzymają po 5 naparstków 💟
 
Zapisy trwają od dzisiaj 6.03 do 11. 04 2021 r.
Nagrodę wylosuję i ogłoszę 12 kwietnia 😇

Reguły, jak zawsze u mnie króciutkie :)

1. Do udziału zapraszam osoby prowadzące bloga lub instagram o tematyce rękodzieła.
2.  Komentarz pod tym postem, oznacza chęć udziału w zabawie.
3. Na swoim blogu proszę umieścić banerek z linkiem do tego posta,
 oraz informację o zabawie. Będzie mi ogromnie miło jeśli dodasz
 mój blog do grona obserwowanych :)
4. W zabawie mogą wziąć udział również osóbki z zagranicy.

Serdecznie zapraszam do zabawy :)

Kasia

sobota, 21 października 2017

Wyniki Candy :)

Witajcie Kochani :)
 Dziś, chciałabym ogłosić mocno opóźnione wyniki mojego naparstkowego Candy.
Bardzo Wam dziękuję za tak liczny udział i chęć zabawy.
Nie opóźniając ogłaszam, że zwyciężczynią zabawy została... 

Ewa Gawlik z blogu Biblioteka haftu :)

Ewciu serdecznie gratuluję i proszę o kontakt na adres mailowy.

Chciałabym się jeszcze pochwalić, że zostałam wybrana do DT sklepu Rapakivi.
Przez najbliższe pół roku będę miała możliwość inspirować 
i zachęcać Was do zajrzenia na półki sklepowe.
Już dziś moja pierwsza, jesienna inspiracja. Stres jest ogromny...
ale oczywiście serdecznie zapraszam do zajrzenia na blog i skomentowania mojej pracy :)
Pozdrawiam życząc słonecznego weekendu :)
Kasia

środa, 6 września 2017

Naparstkowe Candy u Xgalaktyki :)

 Witajcie :)

Tym razem chciałabym Was zaprosić do siebie na  naparstkowe Candy:)
Do przygarnięcia będą dwa greckie naparstki,
jeden tradycyjny a drugi w kształcie domku.
Zasady jak zwykle u mnie bardzo prościutkie.
Wystarczy wyrazić chęć udziału w zabawie - w komentarzu pod postem
oraz podlinkowanie Candy w pasku bocznym u siebie na blogu.
Losowanie wśród osób chętnych przeprowadzę 10 października.
Oczywiście do naparstków przygotuję mały upominek :)
 Jak zwykle po wakacjach, moja kolekcja naparstków troszkę się powiększyła. 
Grecka wyprawa zaowocowała kolejnymi zdobyczami,
 z czego oczywiście ogromnie się cieszę.
Poniżej prezentuję domki, które przywiozłam z poprzedniej wizyty w tym pięknym kraju. 
Tutaj możecie zobaczyć więcej szczegółów:)
Długo na nie polowałam, po odwiedzeniu dziesiątek sklepików i straganów...
udało mi się kupić cztery wzory, których jeszcze nie posiadałam:)
Urokliwy osiołek i kwieciste fronty domków stworzyły 
jak zawsze sielankowy obraz pięknej wyspy.

 Nie pogardziłam również naparstkami w tradycyjnej formie:)
 Jako entuzjastka sówek wszelakiej maści,
zachwyciłam się zwłaszcza tymi z ich wizerunkiem.
Sowa symbol Krety, pojawiała się praktycznie wszędzie...
można rzecz "raj" dla miłośniczek tego ptactwa ;)
Dziękując za wszystkie komentarze i serdeczne słowa pozostawione na moim blogu,
jeszcze raz zapraszam Was do wzięcia udziału w zabawie:)
 Spokojnej i słonecznej drugiej połowy tygodnia :)
K.

niedziela, 13 grudnia 2015

Kawa czy herbata ? :-)

Zdecydowanie kawa...
Jestem nałogowym kawoholikiem i nie wstydzę się do tego przyznać. 
Pijam kawę pod wszelkimi postaciami, choć najczęściej  rozpuszczalną z mlekiem. 
Kiedy zaś,  zatęskni mi się za latem i wakacjami, wyciągam briki (taki mały tygielek z uszkiem ;) ) 
i parzę sobie kawę grecką. Mocną, aromatyczną, drażniącą gardło...
koniecznie gliki, czyli z dwiema łyżeczkami cukru:)
Polecam- niebo w ustach ;)
Pod tę kawę właśnie, przygotowałam sobie trzy podkładki...powiedzmy dla umilenia konsumpcji ;)
Na Aidzie 14, wyhaftowałam trzy kawowe wzorki. Całość obszyłam czekoladową bawełną w groszki. 
Przód większymi, tył drobniejszymi .W środek wszyłam dość grubą ocieplinę.
Całość przestębnowałam i przyznam, że  efekt końcowy nawet mi się podoba :) 


Schemat na wykonanie podkładeczek, znaleźć można we wrześniowo - październikowym 
numerze "Mollie Potrafi ":) 







Żeby nie było monotonnie a jednocześnie pozostać w letnim,greckim  klimacie pokażę swoje nowe 
nabytki naparstkowe :) Zbiory powiększyłam o cztery sztuki,
 które z  objazdowych wojaży...przywiozła moja przyjaciółka :) 

 Ateny :)
 Korfu :)
...i Rodos :)

Dziękuję za wizyty na blogu  i każde słowo pozostawione w komentarzach :)
Ciepło pozdrawiam :)

wtorek, 22 września 2015

Kalimera Ellada :)

Za oknem deszczowo, ponuro...czuć już oddech jesieni na plecach. Nie narzekam, bo namiętnie lubię melancholijną, mokrą szarówkę. Większość ludzi puka się w głowę, jak tylko tym wspominam... a ja po prostu  tak mam i już ;) 
Dzisiaj jednak, jeszcze na moment pozostanę w wakacyjnych klimatach i pokażę dwa magnesiki, 
które wydłubałam sobie w wolnej chwili. Oba pochodzą z francuskiej książki 
"Voyages au  Point de Croix " wydanej z serii Mango Pratique .  
Sama książka, jak dla mnie kapitalna i myślę, że jeszcze nie raz, sięgnę po jakieś podróżniczo - widokowe schematy :)  Hacfiki machnęłam  na Aidzie 18 , dwoma nitkami muliny DMC. Przyznam, że z magnesami miałam do czynienia po raz pierwszy, są nieco koślawe i jak widać  nie wyszły idealnie .
Jeden z nich poleciał  już na lodówkę, do mojej kochanej przyjaciółki Any :)





Niewiele w tym roku, przywiozłam naparstków z wakacji. Na stałym lądzie, człowiek ma większe pole do manewru, 
jak się już utknie  na wyspie...to nie ma zmiłuj (no chyba,że się wpław...do kolejnej popłynie;))
Najcenniejszą zdobycz, czyli miniaturki domków greckich...pokazywałam już w poprzednim poście, dziś obfociłam te które jeszcze udało mi się zdobyć, podczas tegorocznych łowów.
Dużo ich nie ma, myślę że są jednak całkiem sympatyczne :) 











Dziękuję bardzo, za odwiedziny i wszystkie ciepłe słowa pozostawione w komentarzach :) 

wtorek, 8 września 2015

Greckie naparstki :)

Wakacje już za nami a jedyna ich namiastka, zostaje z nami w postaci zdjęć i  pamiątek wszelakiej maści :)
W tym roku, po raz pierwszy opuściłam stały ląd mojej ukochanej Grecji i udałam się na uroczą, zieloną wyspę. 
Niestety,  pierwsza wyprawa po łupy naparstkowe, nie przyniosła rezultatu...
Miejsce  cudne, zaludnione, w folderach opisywane...natomiast zakupowo, jak to mówi się dosadnie - pustynia :) 
Mina trochę zrzedła....
Postanowiłam się nie poddawać, zakasałam nogawki i zrobiłam szybki spacer, do oddalonego 5 km miasteczka.
Nie muszę dodawać, że naprawdę było warto ;) 
Dziś pokażę te, które podobają mi się najbardziej. Są oryginalne i wyjątkowo słodkie :) 
Miniaturki domów greckich, pokazywała już na swoim blogu  Piegucha, kilka mamy identycznych 
jest też sporo zupełnie innych (osiołek wymiata)...stąd wniosek, że przy kolejnej wizycie w Grecji...
trzeba koniecznie polować dalej ;) 






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...