Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pop Up. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pop Up. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 maja 2021

Dla Joasi i Emilki :)

Witajcie Kochani :)
 
Dzisiejszy wiosenny wpis...będzie wyjątkowo słodki i landrynkowy. 
Ostatnio popełniłam sporo kartek i metryczek ale zawsze jakoś tak wychodzi, 
że zapominam o zrobieniu zdjęć, żeby je pokazać na blogu. Tym razem jednak 
udało się pstryknąć kilka fotek...więc z radością Wam je teraz pokażę 💝
Pierwsza kartka powstała z cudownej kolekcji, która wyszła ostatnio spod 
skrzydeł Lemoncraft "Baby Boom " . Oprócz papierów znajdziecie w niej 
również duży bloczek elementów do samodzielnego wycięcia.
Tak naprawdę, nic więcej nie trzeba żeby stworzyć cudną kartkę. 
Nie umieściłam na niej żadnych kwiatów a jedynie kilka perełek i tiul. 
Grafiki z tej kolekcji są naprawdę cudowne, polecam z całego serca💜
Najważniejsze, że kartka bardzo się spodobała rodzicom maleńkiej Joasi 😀
Kolejny upominek, tym razem na narodziny słodkiej Emilki to trójwymiarowa 
metryczka, rameczka na zdjęcie. Tym razem sięgnęłam również po nieco starszą 
ale równie słodką i piękną kolekcję od Lemoncraft " Girls Little World".
Ramki kupuję w Ikea i przyznam szczerze że świetnie mi się z nimi pracuje. 
Sporo ostatnio tych metryczek zrobiłam, uwielbiam pamiątki w takiej formie,
 najważniejsze jednak, że bardzo się podobają rodzicom małych kruszynek😍
Lemoncraft wydał również kolekcję dedykowaną dla chłopców
zatytuowaną "Boy's Little World"  w pięknych odcieniach błękitu i bieli.
Wkrótce pokażę Wam również i taką metryczkę dla maleńkiego gentelmena 💙
I to już wszystko na dziś, mam nadzieję że spodobały się Wam moje landrynkowe prace.
 Dziękuję serdecznie za pamięć, odwiedziny i każde słowo które tutaj pozostawiacie💞
Życzę Wam cudownej i słonecznej niedzieli :)
 
Kasia

poniedziałek, 30 listopada 2020

Na ostatnią chwilę...

 Dobry wieczór Kochani...

Wpadam dziś tylko na chwilę aby zalinkować swoje prace w blogowych zabawach. 
Ciężki czas nastał dla mnie, najbliższa kochana osoba...mama leży w ciężkim 
stanie w szpitalu. Brakuje mi jakiejkolwiek motywacji czy siły aby cokolwiek z siebie 
wskrzesić. Staram się myśleć pozytywnie ale dni mijają bez żadnej dobrej wiadomości 
powoli tracę nadzieję :( Wybaczcie mi więc drogie koleżanki, że w ostatnim czasie 
nie odwiedzam Waszych blogów, nie komentuję ale zupełnie nie mam na to siły. 
Dziś więc bez zbędnej pisaniny, pokażę swoje prace w zabawie choinkowej, kartkowaniu 
u Uli oraz małgosinej wielkanocy.

W zabawie u Małgosi z bloga The Primitive Moon
powstała kolejna skorupka z serii, tym razem z uroczym muchomorkiem.
Być może sam haft wygląda na bardziej jesienny ale moja skorupka razem 
z pozostałymi ozdobi wielkanocne wazony.
W zabawie u Uli z Kulskowa  Kartki BN 2020, która tym razem dała nam bardzo 
ciekawe wytyczne, wybrałam pierwszą opcję czyli kartkę z elementem 3D .
Postawiłam na rozkładaną kartkę z opaską z shakerem i ruchomymi elementami wewnątrz.
Kartka powstała dzięki wspaniałemu tutorialowi Kamili Pisarskiej Bryłek, 
 zliftingowałam ją po swojemu, dodałam shaker box i oczywiście zmieniłam nieco środek.
I jeszcze dwa ujęcia przodu kartki...

 I na koniec Choinka, którą niestety traktuję bardzo po macoszemu.
Mam nadzieję, że przyjdzie dobry i spokojny czas kiedy będę mogła pokazać 
coś więcej niż taką marną, smutną zawieszkę.
I to już wszystko na dziś. Pozdrawiam Was serdecznie drogie koleżanki 
i życzę dużo zdrowia bo to w życiu jest najważniejsze.

 
Kasia
 

sobota, 31 października 2020

Na ostatnią chwilę - zabawy :)

 Witajcie Kochani :)

Post roboczy poszedł do kosza i mam nadzieję, że mi wybaczycie ten wpis i okropne zdjęcia. 
Nie chciałam zaprzepaścić zabaw, w których wytrwałam tak długo a które już się kończą :)
Pierwsza praca to kartka w zabawie u Uli z Kulskowa. W tym miesiącu wybrałam wytyczną 
 "pingwin plus kolor zielony. Brakło czasu na bardziej złożoną kartkę ale ja i tak się cieszę,
 że zdążyłam zrobić cokolwiek. To najważniejsze :)
W kartce wykorzystałam zielony papier i takież wstążeczki. 
Mam  nadzieję, że Ulcia zaliczy mi tą kartkę.

*******

Druga zabawa to Wielkanoc 2020-2021 u Małgosi z bloga The Primitive Moon.
Na tą zabawę zrobiłam kubek 3 D, ozdobiony ręcznie robionymi kwiatami, jajeczkami.
Kubek można dać komuś jako upominek wielkanocny ze słodyczami w środku. 
Miałam nadzieję, że upoluję gdzieś czekoladowe jajeczka aby to pokazać, jednak to 
niestety nie ta pora roku. Mam jednak nadzieję, że będziecie wiedziały o co mi chodzi :)
Kubek posiada również sznurek z imitacją saszetki z herbatą, gdzie możemy wpisać kilka
 słów bądź życzenia. Ogólnie jest on dość spory więc słodyczy zmieści się również całkiem dużo.
Kubek dla wielkanocnego łasucha ;)
 
I to już wszystko na dziś, mam nadzieję że jesteście całe i zdrowe.
Spokojnego tygodnia Kochani :)
 
Kasia

poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Cylinder do Uli:)

Witajcie Kochani :)
Bałam się, że nie zdążę w tym miesiącu z kartką zabawie u Uli ale na szczęście się udało. 
W lipcu i sierpniu Ula postanowiła dać nam wolną rękę i każda z nas mogła zrobić kartkę 
w dowolnej formie. Długo myślałam, nie mogłam się jakoś zdecydować aż w końcu
 trafiłam na coś w czym się zakochałam :) Kartka przestrzenna w formie kapelusza.
Nie jest to mój pierwszy kapelutek ale przyznaję, że wersji świątecznej jeszcze nie robiłam :)
Wykorzystałam to mój ukochany papier od Scrap&Me oraz dodatki do wycinania. 
Trochę zawaliłam sprawę z poinsencją bo kolorując foamiran czerwoną pastelą,
 nie przypuszczałam, że po uformowaniu na żelazku z czerwonego zrobi się różowy . 
No ale mówi się trudno :)
Oczywiście nie może zabraknąć najnowszego banerka z zabawy
a Was serdecznie zapraszam na blog Uli do obejrzenia kartkowej galerii.
Uwierzcie mi warto ! 
Dziewczęta przeszły same siebie w wymyślaniu nietypowych form kartkowych :)
Pozdrawiam Was serdecznie  i życzę udanego, słonecznego tygodnia :)

Kasia

wtorek, 21 lipca 2020

Morski exploding bx :)

Witajcie Kochani :)

Zawzięłam się okrutnie, żeby nie opóźniać się z wpisami bo jakiś leń paskudny 
mnie dopadł ostatnio. Nie wiem, czy to ta dziwna pogoda tak na mnie wpływa 
czy po prostu rozleniwiłam się na L4. W każdym razie postanowiłam, że będę 
się bardziej mobilizować blogowo. Dziś nie będzie krzyżykowo a tylko papierowo
za sprawą morskiego exploding boxa, który wykonałam dla pewnej uroczej panny, 
kochającej dalekie podróże :) Przyznaję bez bicia, wyszłam ze swej strefy komfortu 
i poszalałam z mediami...choć nie bardzo za nimi przepadam.
Wykorzystałam tu jedne z moich ukochanych papierów od UHK Gallery  
Lighthouse. Te niebieskości przechodzące w zielenie, szmaragdy i turkusy...
są naprawdę zachwycające. Musiałam koniecznie coś z nich stworzyć :)
Do ozdobienia boxa użyłam pięknych tekturek ze sklepu Magiczny Kociołek
Przyznam szczerze, że nie słyszałam o nich do czasu aż nie zostałam wybrana do 
DT. Nie wiem jak to się stało, że te cudne tekturki nie wpadły wcześniej w moje ręce.
Zajrzyjcie do sklepu...wiele wzorów których w innych sklepach nie znajdziecie :)
Nowa właścicielka boxem zachwycona a to dla mnie największa nagroda. 
Warto było potaplać się mediami i choć zdjęcia nie są w stanie tego oddać, 
to całość wygląda jak prawdziwa morska głębia :) A jak Wam się podoba ?

Dziękuję  pięknie za Waszą obecność na moim blogu i każde słowo, które 
tu zostawiacie. Tto dla mnie największa motywacja! Pozdrawiam serdecznie :)

Kasia


poniedziałek, 6 lipca 2020

Pani Lato :)

Witajcie Kochani :)
Lipiec, mój urodzinowy miesiąc już w pełni, postanowiłam więc stworzyć 
sobie typowo letnią i kwiecistą ozdobę. Znacie mnie już trochę i wiecie, że lubię
przystrajać swoje mieszkanie takimi właśnie pracami. Wiosenny mops z żonkilem 
poszedł grzecznie spać do szuflady a na jego miejsce wskoczyła rozkwiecona, 
wisząca ozdoba z balonem. Przyleciała nim, moja rozhuśtana pani Lato :)
Pani Lato, to oczywiście jeden z francuskich wzorów, które wszystkie znamy i lubimy.
Sam hafcik leżał już od jakiegoś czasu w szufladzie i zupełnie nie miałam na niego pomysłu.
 Kiedy wpadł mi w oczy pomyślałam, że wykorzystam go zamiast podwieszanego kosza, 
który pierwotnie miał być przy balonie. Najlepsze pomysły pojawiają się znienacka ;)
Ze sznurka z perełkami zrobiłam uchwyty huśtawki i całość przymocowałam do czaszy. 
Sam balon zrobiłam z wykorzystaniem cudownych papierów Lemoncraft, ozdobiłam 
go ręcznie wykonanym kwiatem i całym mnóstwem dodatków :) Listki do wycinania od 
CraftoClock dopełniły reszty. Jeszcze tylko sznurek, na którym go zawiesiłam i gotowe :)
Pobuszowałam ostatnio na działce i choć nie przepadam za siedzeniem w trawie 
ze względu na dużą ilość kleszczy, to musiałam pooglądać pięknie kwitnące kwiaty. 
Wśród zarośli znalazłam takie cudo, które  zachwyciło mnie kolorami :) Pomyślałam, 
że chyba zrobię sobie jakąś kartkę z połączeniem zieleni i fioletu :)
A może Wy  wiecie, jak nazywa się ta roślinka?
 Na koniec jeszcze jedno działkowe ujęcie, mojej rozkwieconej pani Lato.
Ciężko było zrobić zdjęcie w pełnym słońcu ale na żywo, lekko rozkołysany 
przez wiatr balon prezentował się naprawdę uroczo :)
Na koniec przypominam Wam o trwającym na blogu Świrów Rękodzieła
 konkursie wakacyjnym, którego tematem przewodnim są muszelki.

Temat bardzo wdzięczny i na czasie, warto wziąć udział bo czekają na Was 
cudowne nagrody od naszych hojnych Sponsorów.
Konkurs trwa do 16.08 więc macie dużo czasu na stworzenie pięknej pracy :) 

Pozdrawiam Was słonecznie <3

Kasia




piątek, 29 maja 2020

W komnacie tajemnic :)

Dzień Dobry :)
Reasumując to słabo wyszedł mi ten miesiąc, jeśli chodzi o ilość zamieszczonych 
postów ale przede mną jeszcze dwa dni więc walczę ;) Poznałyście mnie trochę przez 
te lata blogowe, znacie moje ulubione kolory, przedmioty...ale jest jeszcze jedna pasja,
 o której chyba nie wspominałam :) Jestem ogromną fanką sagi o Harrym Potterze. 
Moje starsze dziecięcie dorastało razem z tą książką, pamiętam z jaką niecierpliwością 
czekałyśmy aż w księgarni pojawią się kolejne tomy z jego przygodami. Późniejsza  
adaptacja filmowa, stała się dla nas najlepszym środkiem na chandrę i wszelakie dołki :)
Na dzień Matki oprócz innych cudownych prezentów, dostałam magic
boxa z prawdziwymi cudami, który moje dziecię stworzyło własnymi rękoma.
A uwierzcie ma w nich prawdziwy talent <3 :) Wkrótce pokażę Wam całą zawartość, 
natomiast dzisiaj  przy prezentacji kartki, którą stworzyłam...pokażę jedynie 
cudowną maleńką mandragorę, którą wykonała (znając moją do nich słabość) ;)
Prawda, że fantastyczna? <3
To jest taki rodzaj prezentów, które uwielbiam najbardziej na świecie.
Wracając do kartki to wykonałam ją dla przyjaciółki córki, która również kocha
książki o młodym czarodzieju. Kartka jest dość duża, mierzy około 12 x 21 cm i
 jest to tak zwana  kartka w stylu pop up. Do jej wykonania wykorzystałam piękne 
papiery i grafiki do wycięcia od Small Wingels Shop oraz  grafiki a Pinterestu.
Po otwarciu klapki, w magiczny sposób ;) wyłania się miejsce, w którym 
można wkleić zdjęcie aczkolwiek niekoniecznie. Jest tam również specjalny, ozdobny 
napis...który na pewno znają wszyscy fani Harrego Pottera. To słowa z mapy huncwotów 
 "Uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego" :)
Na zdjęciu tego nie widać ale część grafik np. okulary Harrego pociągnięte są 
glossy akcent sprawiając, że szklą się jak prawdziwe szybki. W środku kartki
znajduje się natomiast jeszcze jedna niespodzianka a mianowicie witraż z syrenką, 
znajdującą się w łazience prefektów :) Dopiero po otwarciu  klapki widać życzenia :)
Mam nadzieję, że przyjaciółce córki kartka się spodoba a ja muszę przyznać, 
że tworzyłam ją z ogromną przyjemnością :) Wkrótce pokażę Wam również duży album 
mierzący 21x 26 cm z sześcioma rozbudowanymi stronami, który tworzę w oparciu 
o wspaniały tutorial od Kasi Stącel. W albumie będą również strony zaprojektowane 
przeze mnie, przyznaję szczerze że będzie to dopiero drugi album w moim życiu 
ale na pewno nie ostatni :) Kolejna rzecz, która mnie wciąga...
 I to już wszystko na dziś, mam nadzieję, że spodobał się Wam mój
magiczny świat  Harrego Pottera :)
Żegnam się z Wami pięknym bukietem, który otrzymałam 
od córek i życzę cudownego, słonecznego weekendu.
 A teraz już...
"Koniec psot" ;)

Kasia

czwartek, 16 stycznia 2020

Królik tu...królik tam ;)

Witajcie Kochani :)

Rozszalałam się ostatnio z haftami, zabawami oraz wyzwaniami.
Wszystko dlatego, że mam długi, prawie dwumiesięczny urlop od pracy. 
Zazwyczaj mam wolne tylko soboty i niedziele, postanowiłam więc ten czas zachłannie
wykorzystać do maksimum. :) Póki co nadrabiam wszystkie zaległości i cieszę się, 
że mogę wziąć udział w sympatycznej zabawie Uli z Kulskowa - Kartki BN 2020.
Przyznaję bez bicia, uwielbiam robić kartki a z Uli jak zawsze urocza kusicielka...
Jak więc...ja słaba, marna istota mogłam się oprzeć takiej pokusie? ;)
Pierwszą wytyczną, jakie dostałyśmy od Uli była min. potrójna kartka sztalugowa. 
Przyznam szczerze, że takiego cuda jeszcze nie robiłam więc bawiłam się  wybornie.
Kartkę w całości wykonałam z papierów od Fabriki Decoru z kolekcji "Smile of winter".
Ta kolekcja ogromnie mi się podoba, choćby i dlatego, że jest w moich ulubionych kolorach 
oraz posiada śliczne dodatki do wycięcia, które tu wykorzystałam.
Tak mi się spodobały te królicze niebożątka, że postanowiłam machnąć im towarzysza, 
 podobnego w kolorze i posturze...choć tym razem krzyżykowego ;)
Mój wybór padł na schemat z zajączkiem autorstwa Ekateriny Gafienko 
(to ta pani od ulubionych zwierzaków w swetrach), który już kiedyś wyszywałam.
Ten mały króliczy brzdąc zamieszkał na biało-błękitnej skarpecie,
którą w wielkich mękach, skupieniu oraz z soczystymi i nieprzyzwoitymi słowami 
na ustach wyprodukowałam na maszynie do szycia:) Nie pytajcie o treść tych słów...
pewne by mnie zamknęli na 24 godziny za szerzenie treści nie cenzuralnych ;)
Suma summarum udało się stworzyć coś skarpeto -podobnego a
szczęśliwy uszak mógł dołączyć do kartkowych kolegów. Tym samym udało się 
stworzyć drugą pracę na kolejny miesiąc w mojej zabawie choinkowej:)
Wracając do kartki... wygląda dość efektownie, choć wolałabym ją w troszkę większej wersji. 
Pewnie kolejne takie już będą :) Komplet króliczy zrobiony i odmeldowany do dwóch zabaw 
a ja oczywiście już niecierpliwie czekam, na kolejne wytyczne od Ulci :)
Kochane...
Piękne dziękuję za tyle przemiłych komentarzy i odwiedziny
pod  poprzednim postem. 
Pozdrawiam ciepło i ślę uściski.
Kasia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...