Ostatnio dość często zdarza mi się publikować z lekkim poślizgiem ważne jednak, że się udaje :)
Tym razem poszłam na łatwiznę i gotową lekko uszkodzoną zawieszkę,
zakupioną po sezonie...ozdobiłam małym hafcikiem.
Uwielbiam dawać "drugie" życie rzeczom, na które nikt już nie zwraca uwagi.
Tak było z zawieszką zakupioną rok temu w Netto.
Tym razem udało mi się dorwać gwiazdkę, która zapewne została im na magazynie z zeszłego roku.
Wyszyłam sobie małego ptaszka, ze znanego już baneru Dimensions...
którego wkomponowałam w środek gwiazdy.
Kilka małych drobiazgów, niezawodny pistolet na klej i voila -
mam całkiem sympatyczną ozdóbkę.
Kilka ruchów i transformacją małego, niepozornego przedmiotu można nacieszyć oko ;)
W ostatnim poście, pokażę wszystkie dwanaście zawieszek, w zabawie u Kasi:)
Szybka sesja, tuż przed tym jak rozpierzchną się w świat aby zawisnąć na choinkach moich Przyjaciół :)
Na koniec muszę pokazać jeszcze śliczną karteczkę, która przyleciała do mnie wczoraj od Ulci :)
Uleńko pięknie dziękuję za pamięć !
Twoja kartka umili mi święta, stojąc na honorowym miejscu :)
Pozdrawiam Was zimowo...życząc jak zwykle,
przedświątecznej pogody ducha.
K.
Szybka sesja, tuż przed tym jak rozpierzchną się w świat aby zawisnąć na choinkach moich Przyjaciół :)
Na koniec muszę pokazać jeszcze śliczną karteczkę, która przyleciała do mnie wczoraj od Ulci :)
Uleńko pięknie dziękuję za pamięć !
Twoja kartka umili mi święta, stojąc na honorowym miejscu :)
Pozdrawiam Was zimowo...życząc jak zwykle,
przedświątecznej pogody ducha.
K.





