sobota, 17 grudnia 2016

Choinka 2016 - listopadowa zaległość :)

Ostatnio dość często zdarza mi się publikować z lekkim poślizgiem ważne jednak, że się udaje  :)
Tym razem poszłam na łatwiznę i gotową lekko uszkodzoną zawieszkę,
 zakupioną po sezonie...ozdobiłam małym hafcikiem.
Uwielbiam dawać "drugie" życie rzeczom, na które nikt już nie zwraca uwagi.
Tak było z zawieszką zakupioną rok temu w Netto.
Tym razem udało mi się dorwać gwiazdkę, która zapewne została im na magazynie z zeszłego roku.
 Wyszyłam sobie małego ptaszka, ze znanego już baneru Dimensions...
którego wkomponowałam w środek gwiazdy.
Kilka małych drobiazgów, niezawodny pistolet na klej i voila -
 mam całkiem sympatyczną ozdóbkę.
 Kilka ruchów i transformacją małego, niepozornego przedmiotu  można nacieszyć oko ;)
 W ostatnim poście, pokażę wszystkie dwanaście zawieszek, w zabawie u Kasi:)
Szybka sesja, tuż przed tym jak rozpierzchną się w świat aby zawisnąć na choinkach moich Przyjaciół :)

Na koniec muszę pokazać jeszcze śliczną karteczkę, która przyleciała do mnie wczoraj od Ulci :)
Uleńko pięknie dziękuję za pamięć !
Twoja kartka umili mi święta, stojąc na honorowym miejscu :)
 Pozdrawiam Was zimowo...życząc jak zwykle,
przedświątecznej pogody ducha.
K.

czwartek, 15 grudnia 2016

Grudniowy misz masz :-)

Dziecięcie  poprosiło o karteczkę urodzinową z wyhaftowanym motywem misia .
Czasu było mało ale po chwili namysłu wpadłam na pomysł...jakiego misia można szybko wyszyć.
Sławetne, konturowe trio zna większość z Was - ja postawiłam na misia, który stoi z bukietem kwiatów.
Karteczka miała być słodka, delikatna...nowej właścicielce ponoć się spodobała.

W międzyczasie powstał również mały, świąteczny wianuszek dla przyjaciółki.
Jak wiele innych rzeczy, oczywiście mój debiut w tej kwestii :)
Ogromnie mi się podoba fakt, że nie trzeba się skupiać jedynie na kartkach.
Wciąż odkrywam nowe możliwości i to jest niesamowicie fajne doznanie:)
(Wianuszek w/g kursu p.Klaudii z bloga kszp.blogspot.ca )
Jedyne co mnie przeraża, to bałagan który nagminnie produkuję przy tego rodzaju pracach
 Mam nadzieję, że nie tylko ja tak mam...
W każdym razie doszłam ostatnio do wniosku, że potrzeba mi naprawdę dużego pomieszczenia 
(najlepiej całego pokoju) , żeby pomieścić wszystkie szpargały
 związane ze wszystkimi moimi zainteresowaniami ;)
Żart oczywiście aż się sowa Zocha usmiała:)
I jeszcze wianuszek w wersji wieczornej...mam nadzieję,
że umili mojej przyjaciółce świąteczne wieczory 
I na koniec karteczka, którą zrobiłam wczoraj na szybko.
Kartka urodzinowa dla przesympatycznej miłośniczki różu.
Miało być cukierkowo, słodko i z przymrużeniem oka ;)
I tak też jest...mam nadzieję :)
 Udało mi się już wysłać karteczki świąteczne do blogowych przyjaciół, 
również karteczka dla mojej pary z wymianki u Uli...
poleciała już świat.
Swojej jeszcze nie dostałam ale jest jeszcze troszkę czasu.
Bardzo jestem ciekawa w czyje sprawne dłonie, wpadła losem moja osoba :)
Kończąc mój przydługawy dziś wyjątkowo - post,
jak zawsze pięknie dziękuję za komentarze, ciepłe słowa i życzę Wam Kochane 
wyjątkowej pogody ducha na najbliższe dni :)
K.


poniedziałek, 12 grudnia 2016

Szybki post karteczkowy :)

Czasu coraz mniej, święta powoli zaczynają pukać do drzwi :)
U koleżanek na blogach ciągle coś się dzieje, mimo nawału pracy zamieszczają 
posty z pięknymi pracami.
A u mnie?
Pustka...totalna posucha . 
Niegramotna jakaś jesteś i ciągle mam problem z organizacją pracy...
Może zbyt wiele na głowie ?

Dziś wpadam z trzema karteczkami, które już poleciały w świat. 
Pierwsza wykonana wedle świetnego kursu na blogu Artimeno.
Na zdjęciu prezentuje się skromnie..natomiast na żywo wygląda naprawdę ładnie:)
 Druga karteczka, powstała bardzo szybko :)
Na bazarku dorwałam wykrojnik z oknem, o którym marzyłam już od dawna.
Ogromnie podobają mi się kartki tego typu, więc to na pewno nie będzie ostatnia,
 jaką popełniłam.
 Trzecia karteczka (bardzo trudna dla mnie) została zrobiona na 18 urodziny pewnego młodzieńca.
Jako debiutant w scrapowaniu...miałam z tym ogromny problem.
Na ile udało mi się wybrnąć - sama nie wiem.
Mam tylko nadzieję, że mimo wszystko spodoba się solenizantowi.
 Karteczek powstało więcej, pokażę je jednak dopiero jak
 dotrą do adresatek :)
Życzę Wam Kochane dużo siły i uśmiechu w ten przed świąteczny czas :)

sobota, 3 grudnia 2016

Kartki BN listopad 2016

Lekko spóźniona ale jest - karteczka listopadowa w zabawie u Ulci :)
Czasu mało, a spraw na głowie coraz więcej. 
Mam nadzieję, że wkrótce wszystko się wyprostuje i wróci na swoje tory :)
Tymczasem moja listopadowa kartka, temat bardzo wdzięczny - zwierzak. 
Lubię święta...pluszaki też lubię, więc połączyłam sobie te dwie ulubione rzeczy razem :)
Maleńki miś autorstwa V.Enginger zgrabnie wpasował się, w śnieżne klimaty. 
 Na dworze półmrok, więc i fotki kiepskie ale co tam...klimacik się zrobił ;)
Serdecznie zapraszam do Ulinej galerii, żeby pooglądać prawię setkę przecudnych prac !
Dziękuję za wizyty i komentarze...
życzę Wam dużo siły w ten zabiegany, przedświąteczny czas :)
http://kulskowo.blogspot.com/

poniedziałek, 14 listopada 2016

Smacznego...czyli oddaj fartucha ;-)

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam grafiki autorstwa Inkpug - przepadłam na amen.
Zabawne mopsy w jej żartobliwej, rysunkowej interpretacji sprawiają, że naprawdę 
nie można przejść koło nich obojętnie.
Nie jestem jakąś szczególną miłośniczką tych piesków ale przyznajcie same...
mają coś takiego, co zwyczajnie człowieka rozczula.
Poszperałam i znalazłam kapitalne schematy autorstwa
 Kateriny Besperstovej, które  można zakupić u samej autorki :) 
Ze swej strony mogę dodać - naprawdę warto !
 Schematów dorwałam naprawdę sporo, na pierwszy ogień poszedł mops kucharz .
Haft niewielki, natomiast kto miał do czynienia ze schematami naszych sąsiadek wie, że 
cechuje dość duża rozpiętość kolorystyczna muliny:)
Daje to naprawdę piękny efekt cieniowania.
Postanowiłam sprawić sobie okładkę na zeszyt z przepisami.
Do haftu wykorzystałam aidę 14 w błękitne groszki.
Uwielbiam te drukowane aidy, wiem że są również w kwiatuszki i inne wzory.
Szukałam jej bezskutecznie na stronach allegro i różnych sklepów niestety ciężko ją zdobyć. 
Może poradzicie, gdzie można je zdobyć....
Całość odszyta bawełną vichy, oczywiście w kolorze błękitu.
Doszyłam jeszcze zakładkę ze sznurka do zaznaczania miejsca z przepisem i voila !
Szef Kuchni jak malowany ;) 
Mam nadzieję, że kucharzenie będzie teraz zdecydowanie weselsze.
 Dziękuję pięknie za odwiedziny i ciepłe słowa,
pozostawione w moich skromnych progach.
Życzę Wam w te pochmurne dni...dużo słońca w sercach :)
K.


czwartek, 3 listopada 2016

Boo !!

Wiem, że halloween to dyskusyjne święto ale jeśli chodzi o mnie,
 to kocham je miłością bezwzględną:)
Uwielbiam ten klimat, kolory i nastrój...które mu towarzyszą.
Co roku robię jakąś małą, hafciarską dekorację, w tym roku jednak
 postanowiłam stworzyć sobie karteczkę:)
Postawiłam na śliczną grafikę z Belle & Boo, którą znalazłam na Pinterieście.
Niestety nie posiadam wykrojnika dyni ale i tu sobie poradziłam.
Wydrukowałam, wycięłam, przykleiłam  i taaadam ! :)
Na karteczce znalazło się też kilka krzyżyków, więc ogólnie jestem zadowolona.
Dzięki mojej przyjaciółce ( czyt.Motywatorce) :) mogę cieszyć się również ozdobą 
w postaci Państwa Dyniowych :)
Zręczne paluszki Ani wyczarowały dla mnie tą uroczą, zakochaną parkę:)
 Niestety zdjęcia bardzo ciemne, pogoda jaka jest każdy widzi...
ale cóż w końcu jesień :)
Dziękuję bardzo za komentarze i miłe słowa, pod każdym z postów.
Mobilizująca jest świadomość...że są osoby, które lubią do mnie zaglądać.
Dziękuję:)
 Cukierek albo psikus :)
Serdeczności zasyłam.
K.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...